Na moich aukcjach m.in maseczki ochronne - zapraszam!

Nie marnuję - ogromna torba na plażę.

Jak cieszy prostego człowieka, że moze tak z niczego zrobić coś. Wybieram się nad morze i owszem mam kupną

torbę plażową

ale potrzebuję większej.

Wykorzystałam resztki z którymi nie wiadomo co począć a są to przecież przyzwoite grube bawełny. No i juta (też resztki), którą uwielbiam za fakturę, prosty splot i barwę.
Szycie torby na plażę
Bawełny pociete na paski i zszyte szwem tzw. bieliźnianym. Z juty - dolne czesci paneli torebki i wierzch rączek. Lamówkę i smycz, skroiłam z resztek bawełny w czarne łapki, z której kiedyś uszyłam maseczki ochronne.

Pomysł na przyszycie smyczy w górnej części torebki, na zapasie na szwy, to nie moja niestety idea. Widziałam to u którejś z blogerek i wiedziałam, że kiedyś wykorzystam. Znalezienie kluczy w tak przepastnej torbie nie jest teraz żadnym problemem - zobacz:

Moja ogromna torba na plażę ma następujące wymiary:

  • szerokość: 65cm.
  • wysokość: 50cm.
  • głębokość: 16cm.
Właściwie mogłabym powiedzieć, że chcąc niechcąc uszyłam

ekologiczną, plażową torbę zero waste

. Zastanawiam się nad wszyciem zamka ale wówczas schowa się śliczna lamówka... a zamek z plastiku, więc idea eco się rozsypie. hmmm ...
Hand made large bich bagtorba plażowa szycie



 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bamboszki dla słodziaka!

Temat "pająk" - jak go ugryźć.