Posty

Na moich aukcjach m.in maseczki ochronne - zapraszam!


Powoli, bez pośpiechu sobie szyję.

Obraz
We wczesniejszym poście ( TUTAJ ) pisalam o akcji charytatywnej w Zielonej Górze. Był to wyscig z czasem, żadne tam slow sewing. Teraz luzik. Miłe wieczorne szycie.

Ponieważ maseczki ochronne nie sa trudne w wykonaniu a nawet twierdzę, że przyjemnie się je szyje, to porobilam zdjecia kolejnych egzemplarzy. Część z nich puscilam na Allegro.

Maseczki jak maseczki - właściwie to są na drugim planie w tej publikacji. Chcę się raczej pochwalić drukowaną bawełną, którą kupiłam bez konkretnego pomysłu co z niej będzie. Wzory tak mnie zachwyciły, że samo ich posiadanie cieszyło.

no to lecimy:

Sprzedaję BALENCIAGA PARIS L ESSENCE EDP i CRISTOBAL EDT

Obraz
Sprzedaję dwie legendy perfumiowe od Balenciagi. Jesli masz chrapkę to łap w licytacji na allegro.


BALENCIAGA PARIS L ESSENCE EDPLINK DO AUKCJI Allegro Kupiony w sklepie stacjonarnym Douglas.Zakup w ciemno niezalecany: zapach charakterny, zielony a nawet unisex moim zdaniem. Czytałam porównania do mrocznego lasu i zgadzam się całkowicie. Na początku wrażenie jakby gumki do ścierania ale później dzieje się magia.Zużycie jak na zdjęciach (szacuję że zostało około 50%). Flakon 75ml. Kartonik się nie zachował.Jeśli znasz - bierz śmiało bo to unikat.












CRISTOBAL BALENCIAGA EDT - sprzedanyLINK DO AUKCJI Allegro
Egzemplarz kupiony tuż przed wycofaniem i ma ok 9 lat. Mimo, że wytrącił się osad (składniki naturalne) nadal pachnie znakomicie.Zużycie jak na zdjęciach (szacuję że zostało około 30%). Pierwotnie 100ml. Sprzedaję sam flakon. Kartonik się nie zachował.Jeśli znasz i teskinsz - bierz śmiało.Dla kupujących w ciemno: zalecam rozwagę bo to jest klasyk i to z przed wielkiej reformulacji.
Jest bog…

Nie marnuję - ogromna torba na plażę.

Obraz
Jak cieszy prostego człowieka, że moze tak z niczego zrobić coś. Wybieram się nad morze i owszem mam kupną torbę plażową ale potrzebuję większej.

Wykorzystałam resztki z którymi nie wiadomo co począć a są to przecież przyzwoite grube bawełny. No i juta (też resztki), którą uwielbiam za fakturę, prosty splot i barwę. Bawełny pociete na paski i zszyte szwem tzw. bieliźnianym. Z juty - dolne czesci paneli torebki i wierzch rączek. Lamówkę i smycz, skroiłam z resztek bawełny w czarne łapki, z której kiedyś uszyłam maseczki ochronne.

Pomysł na przyszycie smyczy w górnej części torebki, na zapasie na szwy, to nie moja niestety idea. Widziałam to u którejś z blogerek i wiedziałam, że kiedyś wykorzystam. Znalezienie kluczy w tak przepastnej torbie nie jest teraz żadnym problemem - zobacz:

Moja ogromna torba na plażę ma następujące wymiary:szerokość: 65cm. wysokość: 50cm. głębokość: 16cm. Właściwie mogłabym powiedzieć, że chcąc niechcąc uszyłam ekologiczną, plażową torbę zero waste.…

Kizia...

Obraz
Odeszła wczoraj. Moja mała kocia dziewczynka. Dopiero gdy odeszła dotarło do mnie, że jej istnienie to jednocześnie bardzo mocno moja tożsamość...
Dzięki niej jestem kociarą.
Wychowuję kota i troszczę jak o dziecko. Jest Miłość i odpowiedzialność.
W domu po pracy czeka na mnie ona, wita, nawet miałczenie rozumiem... że głodna, że nudno, że głupie ptaki za oknem, choć się przytul...

Ona rozumiała moje smutki - kładła się na mnie, mruczała i było to najlepsze lekarstwo w trudnych chwilach. W takim futrzaku jest czastka opiekuna i w sercu opiekuna jest futrzak.
Nie miałam jak pomóc wczoraj a mimo to czuję, że ją zawiodłam.
Jeszcze wczoraj była. Minął jeden dzień a taka ogromna tęsknota.

Wcześniejszy post na tym blogu był o kalimbie. Kizia bardzo chętnie jej słuchała i nasze ostatnie wspólne wieczory były przy tych kojących dźwiękach. Szyłam w jej asyście - zawsze ciekawa co się aktualnie szyje i była zawsze gdzieś obok.

Odeszła za szybko - to był wypadek. Płakaliśmy z synkiem wczor…

Kalimba.

Obraz
Otóż, proszę ja Was, na tą chwilę szycie poszło w kąt. Zachwyciłam sie niezwykłym instrumentem, którego kolebką jest Afryka. Właściwie  przypadkiem odkryłam go na YT i całkowicie przepadałam. Los tak chciał i koniec, kropka ☺️
I pewnie pomyślicie, że przeginam teraz z opisem wrażeń, ale stwierdzam ,że brzmienie kalimby jest absolutnie magiczne Dźwięk powstaje gdy kciukami poruszamy "klawisze" i przypomina troche pozytywkę. Tu konieczne wyrącę, że nie jest to dźwięk ostry ale bardzo łagodny - paradoksalnie - przestrzenny i jakby... matowy jednocześnie... Uspokaja.
Kalimba która widzisz na zdjeciach ma 17 klawiszy i jest w gamie C-dur. Najdłuższy klawisz jest najniższym tonem (ton C). Im krótsze "dzwonki" tym wyższy dźwięk. Najwyższe z nich brzmią krócej i mniej przestrzennie jak klawisze z niższych oktaw i jest to normalne.
Początkowo gra może iść niełatwo. Trzeba przyzwyczaić się do innego niż na fortepianie rozłożenia dźwięków, ale tak jak wszystko co nowe, nawet k…